do aktualności
2015-05-01
„Bladym świtem” wyjeżdżamy do Budapesztu.
Budapeszt wita nas chmurami i wiatrem, ale nie pada, więc idziemy zwiedzać.
I po co jechać do USA jak mamy prezydenta tuż, tuż i zawsze dostępnego :)
Piękny Budapeszt!!!
Na koniec dzisiejszego dnia ... jeszcze synagoga. Do środka nie wejdziemy, bo dzisiaj piątek. Wracamy na nocleg.
do aktualności