Logo Cameraty
A tymczasem w Cameracie...
.
do aktualności

2014-05-02

Wczoraj szliśmy spać z deszczem i lodowatym wiatrem a dzisiaj … wystawiamy się do słoneczka jak leniwe kocury, oczywiście tylko w chwilach „oddechu” podczas zwiedzania.
Wszyscy się cieszą z pięknej pogody, co widać.
A jak tu pięknie.
Idziemy dalej zwiedzać Pragę. Tutaj taki odpoczynek dla zmęczonych nóżek, czyli jak w znanym wierszyku „siedzi baba na słupku…”, lub na schodach.
Czekamy w kolejce, aby wejść do katedry (chyba lekko „padnięci”).
Warto było czekać, bo jest piękna.
Wychodzimy „oczarowani”, ale trzeba iść dalej, bo czas nagli.
O!!! jest też duża zabawka dla dużego chłopczyka :)
Niestety nie ma czasu na zabawę, więc idziemy dalej.
Zwiedzamy „Złotą Uliczkę”- coś ślicznego!!!
Wędrujemy dalej oglądając piękną panoramę Pragi, ale niestety na tle panoramy … czarne chmury i to nie jest tytuł filmu :(
Trzeba przyspieszyć, bo lunie a chcemy jeszcze zobaczyć ogród.
Jest tu pięknie, ale deszcz tuż, tuż.
No i zaczęło padać, ale zdążyliśmy ogród zobaczyć bez deszczu.
Teraz czas wolny. Leje, więc idziemy na kawę. Potem spotykamy się i idziemy na kolację, która odbędzie się podczas rejsu po Wełtawie statkiem Europa.
Pięknie zastawiony stół przywitał nas na statku.
Zjedliśmy wspaniałą kolację w radosnej (jak zawsze w Cameracie) atmosferze.
I już czekamy na metro, które zawiezie nas do hotelu.
Jesteśmy zmęczeni, ale zadowoleni.
do aktualności
© Stowarzyszenie Muzyczne Chór Camerata Wieliczka
Projekt i wykonanie: Prowadzenie strony: Małgorzata Wysocka-Cebula