do aktualności
2013-10-11
Godzina 05.30, to jakaś nieludzka pora!!! A my już jedziemy autokarem do Wiednia.
I choć miny mamy jeszcze „niewyraźne”, to zaraz będzie weselej, bo Camerata tak ma.
Wiedeń przywitał nas deszczem, ale co to dla nas?
Humory już dopisują
i deszcz przestaje padać.
Zwiedzamy „zapłakany”, ale piękny Wiedeń.
Resztę zwiedzamy z autokaru. I na szczęście, bo znowu leje.
Zwiedzamy Wiedeń z autokaru.
Dojeżdżamy do kościoła, o którym się mówi: „Kahlenberg - polska enklawa w Wiedniu”.
W tym miejscu zaczynamy nasze tournée, oprawą muzyczną Mszy Świętej w języku polskim, która odbyła się w kościele św. Józefa na Kahlenbergu.
Po mszy jedziemy na nocleg.
do aktualności