do aktualności
2011-04-16
Camerata stawiła się na koncercie z lekką tremą, ale z dobrym samopoczuciem. Panie w „zeberkach”, marynarkach i długich spódnicach. Panowie w smokingach i „pod muchami”. Wszyscy wytworni.
Dla rozładowania tremy kilka zdjęć i do śpiewu.
Koncert był piękny. Na koniec podziękowania dla wszystkich dyrygentów chórów biorących udział w koncercie.
do aktualności